PROJEKTY
Auschwitz Memento
lustro
glosy-z-auschwitz
sosienki
ucieczka-z-auschwitz
projekt pilecki wspomoz

pogiewontem logo
piasnica logo
siostrzyczka logo
listonosz logo

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.iany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

 

 

Migawki z Galerii
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

Zmarła Pnia Segal, żydówka ocalona przez mieszkankę Oświęcimia

sddefaultDotarła do nas smutna wiadomość, iż 19 sierpnia 2016 roku w Izraelu zmarła Pnina Segal. Była bohaterką filmu wyprodukowanego przez stowarzyszenie Auschwitz Memento pt. "Siostrzyczka". Tuż po wyzwoleniu KL Auschwitz - Birkenau uratowała ją mieszkanka Oświęcimia Kazimiera Krzak. Wzięła ją do własnego domu. 

 Otrzymała nr obozowy 15515. Trafia tam jako kilkuletnie dziecko. - W baraku spałam na górnej pryczy – wspomina. - Przykrywałam się bardzo kłującym kocem. Janeczka zachorowała i zabrano ją do krematorium. Ciocia próbowała jej pomóc, pobiegła za nią. Niestety nie mogła już nic zrobić. Ją także zabrano. Pozostałam sama w baraku. Zaopiekowały się mną starsze, dobre kobiety. 

Już po wyzwoleniu obozu, 28 stycznia 1945 roku, około południa, stała w grupce dzieci, które skupiły się wokół przestraszonej blokowej na terenie obozu cygańskiego. Tam właśnie wypatrzyła ją Kazimiera Krzak. Zabrała Lusię do domu. Po kilku miesiącach po dziecko zgłosiła się matka, która cudem przeżyła wojnę. Zamieszkały w Łodzi, skąd po kilku latach wyjechały do Izraela. Wiele lat później Lusia przyjechała do Oświęcimia z grupą młodzieży i odnalazła swą opiekunkę. Od tamtego czasu Lusia regularnie przyjeżdżała do Polski - zawsze w towarzystwie jakiejś wycieczki szkolnej. Wówczas mówiła młodym Izraelczykom o swojej wybawicielce.

 

Kim była wielbicielka Lusi? Skromna mieszkanka Oświęcimia urodziła się 16 lipca 1928 r. w Brzezince, później wraz z rodzicami i bratem zamieszkała w Rychwałdzie. Wstąpiła do harcerstwa polskiego. Gdy wybuchła wojna, miała 11 lat. Ojciec dostał się do niewoli niemieckiej. Matka z dziećmi wróciła do Brzezinki. W 1941 r. zostali wysiedleni do Czarnuchowic. Dzięki staraniom dziadka przenieśli się do Oświęcimia. Kazimiera musiała pójść do pracy. Przydzielono ją do IG Farben. Tam roznosiła pocztę, sprzątała, myła okna. Za zgubienie ausweisu, gestapo skierowało ją do Birkenau. Została osadzona na bloku 15 "za sabotaż". Po wyzwoleniu obozu przez wojska radzieckie wróciła do domu. Zaopiekowała się 7-letnią Żydówką, Lusią Kałuszyner, którą przyprowadziła z dawnego Birkenau. Odznaczona przez Prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zmarła w 2011 roku. 

W 2010 roku Stowarzyszenie Auschwitz Memento zrealizowało film o tej niezwykłej hisorii. Pisaliśmy wówczas:

Bezpośredni sąsiedzi powstałego w 1940 r. KL Auschwitz byli szczególnie doświadczeni przez los. Spośród 28 tys. mieszkańców gminy i miasta Oświęcim ok. 17 tys. osób pozbawiono domów i całego dobytku. Brutalne wysiedlenia objęły część miasta i 9 okolicznych wsi. Najbardziej zniszczona została Brzezinka, w której okupanci pozostawili tylko 9 spośród 500 domów. W Pławach i Harmężach zniszczenia sięgały 90 proc. Z niemal 3 tysięcy domów i zabudowań gospodarczych ponad 2200 zostało zburzonych. Materiał z rozbiórki Niemcy wykorzystywali do rozbudowy obozu.
Z 8 tysięcy oświęcimskich Żydów wojnę przeżyła garstka. Miejscowych Polaków czekały wywózki na roboty przymusowe, obozy koncentracyjne, tułaczka… Ci, którzy pozostali, poddawani byli wszechobecnemu terrorowi. A mimo to nie byli biernymi świadkami tragedii. Bezinteresownie angażowali się w pomoc dla więźniów KL Auschwitz narażając własne życie. Za udzielanie pomocy więźniom prawie 180 osób aresztowano, z tego ponad 60 zginęło w Auschwitz lub innych obozach koncentracyjnych.

Wśród tych, którzy nieśli pomoc była mieszkanka Oświęcimia Kazimierza Krzak, wśród tych, którzy pomocy zaznali – Lusia Kałuszyner, więźniarka KL Auschwitz. I to właśnie ich spotkanie jest głównym wątkiem filmu.

– Kamera rejestruje "na żywo" emocje towarzyszące tym wydarzeniom. Podąża śladem bohaterów, którzy raz jeszcze, po latach, chcą zobaczyć miejsca związane z nazistowskim terrorem na terenie b. obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau oraz miejsca na terenie miasta szczególnie ważne dla tych ludzi – mówi Gabriela Mruszczak, scenarzystka i realizatorka filmu. – Losy bohaterów przecięły się przed kilkudziesięciu laty, ale mocne więzi, jakie się wówczas wytworzyły, przetrwały do dziś.

 

Kazimiera Krzak jest obłożnie chora. Przebywa w zakładzie sióstr serafitek w Oświęcimiu, tym samym, w którym w czasie niemieckiej okupacji organizowano pomoc dla więźniów obozu. Któregoś dnia przy jej łóżku siada młoda zakonnica i prosi, by Kazimiera opowiedziała jej o swoim życiu.

Kazimiera, mieszkanka Oświęcimia, miała 15 lat, kiedy dostała się do Auschwitz za sabotaż czyli za to, że zgubiła niemiecką przepustkę. Pod koniec wojny trafiła na kwarantannę, co uratowało ją przed marszem śmierci. Kiedy wkroczyli Rosjanie,mogła wrócić do domu. Jednak cały czas miała przed oczami te biedne, bezbronne dzieci.

Więcej: siostrzyczka.auschwitzmemento.pl 

Wspomóż Nas

Nasza działalność opiera się o wolontariat i darowizny osób fizycznych.

W tym momencie zbieramy środki finansowe na:

  • powstanie objazdowej wystawy "Niezłomni spod Auschwitz",
  • wydanie książki o bohaterskich żołnierzach oddziału AK "Sosienki", którzy zorganizowali najwięcej ucieczek z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Jeśli popierasz cele Stowarzyszenia Auschwitz Memento wesprzyj nas darowizną poprzez system PayPal. Kliknięcie w powyższy obrazek przeniesie Cię na strony PayPal gdzie można przekazać darowiznę.

Można także wesprzeć Stowarzyszenie poprzez wpłaty na konto bankowe:

Bank Spółdzielczy w Andrychowie O/ Oświęcim
58 8110 1023 2003 0300 3381 0001 z dopiskiem “Darowizna na cele statutowe” w tytule przelewu a także podaniem adresu mailowego i krótkimi danymi osobowymi, które umożliwią podziękowanie za pomoc w realizacji projektu.

Dziękujemy!

Partnerzy
wejherowo gdynia udskior
fio marszalek malopolski 2 mhp
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wtórna publikacja lub rozpowszechnianie treści publikowanych przez Stowarzyszenie
bez uprzedniej pisemnej zgody Zarządu Stowarzyszenia zabronione.